Zalety: Blossom Hill to przeurocze miejsce położone wśród malowniczych pagórków i kwitnących drzew. Mieliśmy szczęście odwiedzić je w kwietniu, więc widok budzącej się do życia wiosny i ptasie trele witały nas na każdym kroku. Przemili gospodarze powitali nas uśmiechem i poczęstunkiem - świeżo upieczone ciasto, naleśniki, domowej roboty przetwory (niebo w gębie!) i jajeczka prosto od kur. Ponadto właściciele byli dostępni w razie jakichkolwiek potrzeb - podpowiedzieli, gdzie można się udać na spacer i jakie atrakcje można zwiedzić w okolicy. Sam apartament znacząco przewyższył nasze oczekiwania. Mieszkanie jest duże i niezwykle przestronne. Jasna, duża i swietnie wyposażona kuchnia zachęcała do pichcenia, a materac w sypialni okazał się być niezwykle wygodny. Widać, że właściciele wkładają w to miejsce całe swoje serce - świeże kwiaty w wazonach, urocze ozdoby, wyjątkowe meble z duszą… Pobyt na weekend to zdecydowanie za krótko, aby nacieszyć się urokami tego miejsca i jego okolic. Dodatkową zaletą niewątpliwie okazała się przesympatyczna, łagodna sunia, która kręci się po podwórku i swoim towarzystwem umila czas Gościom :)
Wady: Być może warto byłoby pomyśleć nad lepszym grillem (może takim z zamykaną pokrywą) - troszkę ciężko było nad nim zapanować i pieczenie kiełbasek zajęło więcej czasu, niż sądziliśmy, bo ciężko było nam utrzymać pożądaną temperaturę. To nie minus, jedynie luźna sugestia :)