Zalety: Hotel przyjemnie, komfortowo, a nawet z zadatkiem na luksusowo urządzony.. Pokoik malutki na max dwie osoby, ale czysty i przytulny. Małe okno i widok na skarpę z lasem...W pokoju wygodne łóżka , stolik z fotelami, czajnik i kubki, telewizor i pojemna szafa, a w niej... niestety tylko trzy wieszaki (pokój trzyosobowy). Mieliśmy pokój ze śniadaniem, które było w formie bufetu szwedzkiego... wybór standardowy- jedno danie gorące, kilka wędlin (świeżutkie i dobre jakościowo!!, świeże warzywa i owoce, jedna sałata, jajko na twardo, płatki, coś na słodko, jogurt, dobrej jakości sok... Pomocna i miła obsługa.
Wady: Obiekt oddalony od centrum Międzygórza ok 2km. Pieszo idzie się poboczem, powrót po zmroku mało przyjemny...Jest to jedna z ostatnich posesji w tej miejscowości. Hotel przy wejściu ma mały taras, który bardzo ładnie prezentuje się na folderach reklamowych...w rzeczywistości taras jest tuż przy jezdni i widać z niego parking i las na przeciw...W łazience nie ma suszarki do włosów, ani półek żeby rozstawić kosmetyki. W szafie tylko 3 wieszaki. Przyznam, że na śniadaniu wszystkie produkty byłe świeże oprócz...PIECZYWA! Przez trzy dni zawsze było tylko nieświeże (kilkudniowe) pieczywo (do wyboru czerstwe bułki lub chleb). Słąbej jakości (lub poprostu nie mój gatunek) była też kawa z ekspresu, jak dla mnie zbyt kwaśna.