Zalety: Pensjonat jest naprawdę przyjemny. Budynek z duszą. Ładne pokoje. Piękny ogród. Świetna lokalizacja.
Wady: Pobyt zarezerwowałam dla rodziców. Mieli miło spędzić czas w rodzinnych stronach. Pierwszego dnia byli zadowoleni. Nawet ustaliliśmy, że na jesieni też zarezerwujemy pobyt tylko w większym pokoju aby można było pojechać całą rodziną. Miłe plany upadły jednak w trakcie pobytu za sprawą starszej z właścicielek (?) pensjonatu. Starsi ludzie mają swoje dziwne zachowania, ale Pani chyba zapomniała, że do gości powinno zwracać się z szacunkiem. Zwłaszcza jeśli ci goście płacą za pobyt a tym bardziej jeśli niczego złego nie zrobili. Pani mogła nie wiedzieć o naszych ustaleniach z drugą właścicielką, my mogliśmy coś źle zrozumieć, ale w takim przypadku trzeba było na spokojnie wszystko wyjaśnić a nie wpadać do pokoju z żądaniami i niemalże histerią. Pani w ogóle nie słuchała wyjaśnień mojej mamy a wręcz brała je za afront wobec niej. Po tym zajściu jeszcze kilka razy przychodziła do mamy z różnymi niedorzecznymi pretensjami mimo tego, że nie miała żadnych dowodów a w pensjonacie było pełne obłożenie m.in. oskarżała moich rodziców o suszenie grzybów w pokoju. Nie wiem dlaczego tak się do nich przyczepiła, bo rodzice mają już swoje lata i nie są typem "widocznych" gości. Mojej mamie było bardzo przykro i bardzo przeżywała każde zajście. Tato natomiast zraził się kompletnie do tego miejsca i powiedział, że więcej tam nie pojedzie. Czemu niestety wcale się nie dziwię.
Na minus również brak wystarczającej liczby miejsc parkingowych. Powinno być chociaż jedno miejsce przypisane do pokoju.
Wady: Pobyt zarezerwowałam dla rodziców. Mieli miło spędzić czas w rodzinnych stronach. Pierwszego dnia byli zadowoleni. Nawet ustaliliśmy, że na jesieni też zarezerwujemy pobyt tylko w większym pokoju aby można było pojechać całą rodziną. Miłe plany upadły jednak w trakcie pobytu za sprawą starszej z właścicielek (?) pensjonatu. Starsi ludzie mają swoje dziwne zachowania, ale Pani chyba zapomniała, że do gości powinno zwracać się z szacunkiem. Zwłaszcza jeśli ci goście płacą za pobyt a tym bardziej jeśli niczego złego nie zrobili. Pani mogła nie wiedzieć o naszych ustaleniach z drugą właścicielką, my mogliśmy coś źle zrozumieć, ale w takim przypadku trzeba było na spokojnie wszystko wyjaśnić a nie wpadać do pokoju z żądaniami i niemalże histerią. Pani w ogóle nie słuchała wyjaśnień mojej mamy a wręcz brała je za afront wobec niej. Po tym zajściu jeszcze kilka razy przychodziła do mamy z różnymi niedorzecznymi pretensjami mimo tego, że nie miała żadnych dowodów a w pensjonacie było pełne obłożenie m.in. oskarżała moich rodziców o suszenie grzybów w pokoju. Nie wiem dlaczego tak się do nich przyczepiła, bo rodzice mają już swoje lata i nie są typem "widocznych" gości. Mojej mamie było bardzo przykro i bardzo przeżywała każde zajście. Tato natomiast zraził się kompletnie do tego miejsca i powiedział, że więcej tam nie pojedzie. Czemu niestety wcale się nie dziwię.
Na minus również brak wystarczającej liczby miejsc parkingowych. Powinno być chociaż jedno miejsce przypisane do pokoju.