Zalety: Przepiękna lokalizacja, dosłownie na szlaku. Zimą dojazd jest dość kłopotliwy, ale gospodarze nam bardzo w tej kwestii pomogli (raz wjechałam autem pod sam dom i tego pożałowałam, wówczas pan gospodarz pomógł mi bardzo, wyjeżdżając moim samochodem do łatwiejszego momentu drogi - jeszcze raz bardzo dziękuję!). Latem ta lokalizacja to 10/10 - można prosto z domu wychodzić na szlak, poza tym pewnie korzystanie z ogrodu jest dużą atrakcją, choć zimą nie miałyśmy szansy z tego skorzystać.
Aparatament jest ładny, nowy, bardzo dobrze wyposażony, zwłaszcza pod kątem dostępności sprzętu kuchennego. Super też, że w kuchni są takie rzeczy, jak sól czy olej, co znacznie ułatwia samodzielne gotowanie. Łóżka są wygodne, bardzo fajna jest też przestrzeń wspólna z kanapami i kominkiem.
Wady: Apartament jest umieszczony w piwnicy/podbudówce budynku, przez co jest w nim dość ciemno. Jedna z sypialni nie ma żadnego okna, co dla mnie osobiście jest dużym minusem. Łazienka jest bardzo ładna, ale prysznic został skonstruowany tak, że przy każdej kąpieli (kąpały się 4 niezależne dorosłe osoby i każda miała ten sam problem) woda wylewa się z niego w tak dużej ilości, że nierzadko wylewa się nawet z łazienki do salonu. Byłyśmy w cztery koleżanki i każda z nas po kąpieli mopowała łazienkę i przyległe do niej części salonu przez kilka minut... Ponadto na początku przyjazdu dostałyśmy na 5 osób (tyle nas oryginalnie miało przyjechać) na 3 doby 2 rolki papieru toaletowego, co w oczywisty sposób jest niewystarczającą ilością. Gdy poprosiłam właścicielkę o dostarczenie papieru, otrzymałam informację, że gospodarze normalnie nie dają gościom dodatkowego papieru, gdy się skończy, ale w drodze wyjątku dadzą nam 1 rolkę - nigdy w żadnym noclegu mnie do tej pory nie spotkało, żeby ktoś skąpił papieru toaletowego... 1 rolka nam nie wystarczyła i musiałyśmy dokupić specjalnie całą paczkę, co tym bardziej jest problematyczne, że nocleg jest zdecydowanie zdala od miasta i nie da się z niego zrobić (zwłaszcza zimą, gdy samochód da się zaparkować ok. 600 metrów od apartamentu) "szybkiego wypadu na zakupy" - w tej sytuacji ograniczanie gościom dostępności tak podstawowej rzeczy, jak papier toaletowy, wydaje mi się być tym bardziej nie na miejscu.